Jak Lokomotywa Tuwima naśladuje ruch pociągu
Lokomotywa Juliana Tuwima ukazała się w 1938 roku i jest jednym z tych wierszy, które Polacy znają z pamięci, choć rzadko widzą je zapisane. Fragment, który u nas przepisujesz, ma 289 znaków i pokazuje pociąg, zanim ten jeszcze ruszy z miejsca.
Stoi na stacji lokomotywa, Ciężka, ogromna i pot z niej spływa: Tłusta oliwa.
Julian Tuwim, Lokomotywa, 1938.
Skąd wziął się ten wiersz
Z międzywojennej Łodzi i Warszawy. Wolne Lektury podają w nocie o autorze, że Julian Tuwim urodził się 13 września 1894 roku w Łodzi, a zmarł 27 grudnia 1953 roku w Zakopanem. Był współzałożycielem kabaretu literackiego Pikador i współtwórcą grupy poetyckiej Skamander, tłumaczył poezję francuską, rosyjską, niemiecką i łacińską, a zadebiutował w 1911 roku przekładem wierszy Leopolda Staffa na esperanto.
Wiersze dla dzieci są w tej biografii osobnym rozdziałem, wymienionym przez wydawcę wśród najważniejszych dzieł obok Kwiatów polskich i Balu w operze. Lokomotywa należy do zbioru z 1938 roku i od razu weszła do repertuaru szkolnych recytacji, w którym została do dziś.
Skąd bierze się w tym wierszu ruch
Z długości wersów, nie z opisu jazdy. Utwór zaczyna się od zdań ciężkich i wolnych, dokładnie takich, jaka jest maszyna stojąca na stacji. Potem wchodzą wersy krótkie, po dwa albo trzy słowa, a im dalej w tekst, tym bardziej regularne stają się ich powroty. Ruch powstaje więc w oku i w uchu czytelnika, zanim padnie słowo o odjeździe.
Drugim narzędziem są wyrazy dźwiękonaśladowcze. W przepisywanym fragmencie stoją cztery okrzyki, każdy w osobnym wersie, każdy z długą kreską i powtórzoną skargą na gorąco. Dwa z nich kończą się podwojonym f, więc na klawiaturze wychodzi z tego dwukrotne naciśnięcie tego samego klawisza, czego w polskiej prozie prawie się nie spotyka.
Czego nie widać na pierwszy rzut oka
Pierwsze zdanie wiersza kończy się dwukropkiem, po którym pada wyjaśnienie: to nie pot, tylko tłusta oliwa. Tuwim buduje w ten sposób maszynę na wzór żywego ciała, ale zaraz sam się z tego wycofuje i podaje rzeczową nazwę substancji. Taki dwutakt, obraz i sprostowanie, wraca w wierszu kilka razy.
Druga rzecz dotyczy palacza. W tekście pojawia się człowiek, który sypie węgiel do ledwo dyszącej maszyny, i to jedyna postać w całym fragmencie. Wiersz uważany za opis pociągu jest więc równocześnie krótkim opisem czyjejś pracy.
Trzecia rzecz widoczna jest dopiero przy przepisywaniu. Okrzyki układają się w dwie pary: dwa kończą się na ch, dwa na podwojone f, a wewnątrz każdej pary drugi okrzyk to ten sam wyraz bez pierwszej litery. Kto czyta wiersz na głos, słyszy narastanie. Kto go przepisuje, musi cztery razy z rzędu sprawdzić, która wersja stoi w danym wersie, bo pamięć podpowiada wszystkie naraz.
Co ćwiczysz, przepisując ten tekst
Fragment ma 289 znaków i 54 słowa, a poziom oznaczyliśmy jako średni. Na sto znaków przypada tu ponad sześć znaków interpunkcyjnych i pięć wielkich liter, czyli dużo jak na tak krótki tekst. Powód jest prosty: każdy wers zaczyna się wielką literą, a wykrzykniki i przecinki stoją gęsto.
Najciekawsze jest to, gdzie trafia Shift. W zwykłym zdaniu naciskasz go na początku i przy nazwach własnych, tutaj wraca także na końcu wersu: cztery okrzyki pod rząd zamyka wykrzyknik, a dwa wcześniejsze wersy dwukropek. Do tego dochodzą podwojone spółgłoski i krótkie słowa, przez które średnie słowo tego fragmentu ma tylko 4,4 znaku, wyraźnie mniej niż w prozie z tego samego stulecia.
To dobry tekst na spokojną interpunkcję, także dla dzieci, które uczą się pisać na klawiaturze. Kolejność nauki i długość sesji dla najmłodszych opisałem w tekście o nauce pisania dla dzieci, a akordy potrzebne do ą, ę i ż w tekście o polskich znakach na klawiaturze.
| Fakt | Wartość |
|---|---|
| Autor | Julian Tuwim, 1894 do 1953 |
| Rok | 1938 |
| Forma | wiersz dla dzieci, początek utworu |
| Wydanie źródłowe | Wolne Lektury, domena publiczna |
| Liczba znaków | 289 znaków, 54 słowa |
| Poziom | średni |
| Co ćwiczy | wykrzykniki, wielkie litery w środku wersu, podwojone spółgłoski |
FAQ
Kiedy powstała Lokomotywa
Utwór ukazał się w 1938 roku, w zbiorze wierszy Tuwima dla dzieci. W tym samym roku wyszły także Ptasie radio, Rzepka i Słoń Trąbalski.
Dlaczego wersy mają tak różną długość
Bo długość wersu odpowiada tempu maszyny. Na początku, gdy pociąg stoi, wersy są ciężkie i pełne, a krótkie okrzyki rozbijają je na oddechy. W dalszej części utworu, której nasz fragment już nie obejmuje, wersy skracają się razem z rozpędzaniem składu.
Co jest w tym tekście najtrudniejsze do przepisania
Podwojone spółgłoski w okrzykach oraz wykrzyknik trafiający w środek wersu. Palce muszą wtedy nacisnąć ten sam klawisz dwa razy pod rząd, a chwilę później sięgnąć po Shift, i to w tekście, który kusi do przyspieszania.
Ile czasu zajmuje przepisanie tego fragmentu
Przy spokojnym tempie 150 znaków na minutę wychodzi około dwóch minut, przy 250 znakach na minutę nieco ponad minutę. Z czterech tekstów, o których piszemy w tym klastrze, krótsza jest tylko Tęcza Konopnickiej.
Czy tekstu można używać bez opłat
Tak. Autor zmarł w 1953 roku, więc utwór jest w domenie publicznej, a wydanie pochodzi z Wolnych Lektur.
Napisz go u siebie
Początek wiersza razem z okrzykami czeka jako Lokomotywa w bibliotece tekstów. Jeśli spodoba Ci się ten rodzaj rytmu, Ptasie radio z tego samego roku dokłada liczebniki porządkowe, znaki zapytania i wyrazy zmyślone, których nie da się przepisać z pamięci.
Na spokojniejsze podejście nadaje się Rzepka, zbudowana z powracających par wyrazów, albo Tęcza Marii Konopnickiej z 1890 roku, gdzie całą pierwszą strofę zamyka jeden znak zapytania na końcu czterech wersów.
Źródła sprawdzone 16 sierpnia 2026: wydanie tekstu i nota o autorze w Wolnych Lekturach oraz zbiór utworów Tuwima u tego samego wydawcy.