Przejdź do treści

Bajki

Tęcza

Maria Konopnicka 1890 r. 271 znaków średni

A kto ciebie, śliczna tęczo, Siedmiobarwny pasie, Wymalował na tej chmurce, Jakby na atłasie? — Słoneczko mnie malowało Po deszczu, po burzy; Pożyczyło sobie farby Od tej pełnej róży. Pożyczyło sobie farby Od kwiatków z ogroda; Malowało tęczę na znak, Że będzie pogoda!

Albo po prostu zacznij pisać.

Twój rekord
Dni z rzędu
Czas pisania
0
Słowa na minutę
0
Dokładność
100%

O tym tekście

Tęcza Marii Konopnickiej zbudowana jest jak krótka rozmowa: pierwsza strofa pyta, dwie następne odpowiadają. Tęcza mówi, że barwy pożyczyło jej słońce od pełnej róży i od kwiatów z ogrodu. Wiersz nazywa ją siedmiobarwnym pasem, co zgadza się z tradycyjnym wyliczaniem siedmiu barw widmowych. Konopnicka pisała dla dzieci językiem prostym, ale zachowywała rymy dokładne i regularny rytm. Tekst jest w serwisie Wolne Lektury.

Skąd wziął się ten tekstOtwiera to zapytanie skierowane do tęczy, rozpisane na cztery linijki, a odpowiada mu druga i trzecia zwrotka; przejście między nimi zaznacza kreska dialogowa postawiona na początku wersu. Odpowiedź powtarza całą linijkę o pożyczaniu farby słowo w słowo, zmienia się dopiero to, od kogo farba pochodzi. Dawna postać dopełniacza brzmi tu z ogroda, nie z ogrodu. Ostatni wers otwiera wielkie Ż, jedyna w tym fragmencie wielka litera ze znakiem diakrytycznym. Dwanaście linijek daje trzy zdania, po jednym na strofę, więc znak kończący pada raz na cztery wersy.

Czego nie widać na pierwszy rzut okaLinijka Pożyczyło sobie farby stoi w tekście dwa razy, znak w znak, w dwóch kolejnych strofach. Dopełniacz zapisano jako z ogroda, a nie z ogrodu. Na dwanaście wielkich liter tylko trzy otwierają zdanie, po jednej na strofę. Źródło

Co ćwiczyWielkie Ż w ostatnim wersie wymaga w polskim układzie programisty trzech klawiszy naraz, Shifta, prawego Alta i litery z, a takich miejsc w polskim tekście trafia się niewiele. Poza nim wielkich liter jest jedenaście, ale tylko osiem z nich stoi w środku zdania; pozostałe trzy otwierają kolejne strofy i zarazem kolejne zdania. Znaków diakrytycznych jest dziewiętnaście na 271 znaków, z ł osiem razy. Pytajnik przychodzi dopiero po czterech wersach, na końcu rozciągniętego pytania, a po drodze trzeba przejść przez cztery przecinki bez pokusy postawienia kropki. Dwa średniki zamykają strofy tam, gdzie dzisiejszy zapis dałby kropkę, i to one, a nie litery, decydują o tym, czy tekst zostanie przepisany wiernie. Jedyny wyraz dłuższy od dziesięciu liter to Siedmiobarwny, trzynaście znaków zaczynających się od wielkiego S w środku zdania.

Z naszego blogaPisanie bezwzrokowe: pozycja bazowa, palce i progi

Pełny tekst przeczytasz u wydawcy: Wolne Lektury

Okładka tekstu Tęcza, Maria Konopnicka, 1890
Reklama

Status prawny tekstu: utwór opublikowany w 1890, ponad 125 lat temu. domena publiczna, Wolne Lektury

Reklama

Inne teksty z tej kategorii