Przejdź do treści

Bajki

Okulary

Julian Tuwim 1938 r. 468 znaków średni

Biega, krzyczy pan Hilary: „Gdzie są moje okulary?” Szuka w spodniach i w surducie, W prawym bucie, w lewym bucie. Wszystko w szafach poprzewracał, Maca szlafrok, palto maca. „Skandal! — krzyczy — nie do wiary! Ktoś mi ukradł okulary!” Pod kanapą, na kanapie, Wszędzie szuka, parska, sapie! Szuka w piecu i w kominie, W mysiej dziurze i w pianinie. Już podłogę chce odrywać, Już policję zaczął wzywać. Nagle — zerknął do lusterka… Nie chce wierzyć… Znowu zerka.

Albo po prostu zacznij pisać.

Twój rekord
Dni z rzędu
Czas pisania
0
Słowa na minutę
0
Dokładność
100%

O tym tekście

Okulary Juliana Tuwima opowiadają o poszukiwaniu przedmiotu, który cały czas jest na miejscu. Wiersz zbudowany jest z par rymowanych wersów wyliczających kolejne miejsca poszukiwań, od spodni po pianino. Puenta stawia bohatera przed lustrem i tam kończy zabawę. Tuwim pisał wiersze dla dzieci w drugiej połowie lat trzydziestych i szybko stały się one klasyką przedszkolnych recytacji. Tekst jest w serwisie Wolne Lektury.

Skąd wziął się ten tekstPoszukiwanie prowadzone jest po kolei i da się je policzyć: spodnie, surdut, prawy but, lewy but, szafy, szlafrok, palto, kanapa od spodu i od wierzchu, piec, komin, mysia dziura, pianino, wreszcie podłoga, którą bohater chce odrywać. Trzynaście miejsc mieści się w szesnastu wersach, więc na jedno przypada niewiele ponad wers. Rytm jest przez cały czas ten sam, pary wersów rymowane ze sobą, i dopiero dwa ostatnie wersy przerywają wyliczenie: zamiast kolejnego miejsca pojawia się lusterko, a ruch zatrzymuje się w pół kroku. Fragment urywa się, zanim padnie wyjaśnienie, gdzie okulary były.

Czego nie widać na pierwszy rzut okaPan Hilary pyta tylko raz, w drugim wersie fragmentu. Przez następne czternaście wersów nie zadaje już żadnego pytania, choć szuka bez przerwy; pytajnik pada w całym fragmencie jeden jedyny raz. Źródło

Co ćwiczyFragment ćwiczy przede wszystkim tempo przy krótkich wyrazach. Średnia długość wyrazu to niecałe pięć liter, zdania mają po niespełna dziesięć wyrazów, więc tekst leci szybko i właśnie dlatego gubi się w nim interpunkcja. Cztery wykrzykniki i jeden pytajnik wymagają modyfikatora w tempie, w którym reszta wyrazów idzie bez niego; to typowe miejsce na literówkę. Jedenaście przecinków przy pięciu kropkach i dwu wielokropkach utrzymuje wyliczenie w ruchu. Osiemnaście wielkich liter na 77 wyrazów, w tym siedem w środku zdania, bierze się z układu wersów; jedyną nazwą własną jest Hilary. Znaków diakrytycznych jest tu mało, osiemnaście, czyli tylko pięć procent liter, więc palce prawie nie schodzą z rzędów podstawowych.

Z naszego blogaPisanie bezwzrokowe: pozycja bazowa, palce i progi

Pełny tekst przeczytasz u wydawcy: Wolne Lektury

Okładka tekstu Okulary, Julian Tuwim, 1938
Reklama

Status prawny tekstu: autor zmarł w 1953, ochrona wygasła. domena publiczna, Wolne Lektury

Reklama

Inne teksty z tej kategorii