Przejdź do treści

Poezja

W pamiętniku Zofii Bobrówny

Autor: Juliusz Słowacki Rok: 1844 Długość: 444 znaków Trudność: łatwy Domena publiczna

Wiersz jest łagodny i regularny, a zdrobnienia z ogonkami dobrze rozgrzewają prawy Alt.

Niechaj mnie Zośka o wiersze nie prosi, Bo kiedy Zośka do ojczyzny wróci, To każdy kwiatek powie wiersze Zosi, Każda jej gwiazdka piosenkę zanuci. Nim kwiat przekwitnie, nim gwiazdeczka zleci, Słuchaj — bo to są najlepsi poeci. Gwiazdy błękitne, kwiateczki czerwone Będą ci całe poemata składać. Ja bym to samo powiedział, co one, Bo ja się od nich nauczyłem gadać; Bo tam, gdzie Ikwy srebrne fale płyną, Byłem ja niegdyś, jak Zośka, dzieciną.

Albo po prostu zacznij pisać.

Czas pisania
0
Słowa na minutę
0
Dokładność
100%

Okładka tekstu W pamiętniku Zofii Bobrówny, Juliusz Słowacki, 1844
Przepisany tekstW pamiętniku Zofii BobrównyJuliusz Słowacki, 1844
Keys&Type

Juliusz Słowacki wpisał ten wiersz do sztambucha córki Joanny Bobrowej w 1844 roku, w czasie pobytu w Paryżu. Utwór jest zbudowany na jednej myśli, według której kwiat i gwiazda powiedzą dziecku więcej niż poeta. W ostatnich wersach fragmentu Słowacki wraca do własnego dzieciństwa nad Ikwą, rzeką przepływającą przez Krzemieniec. Pełny tekst wiersza jest dostępny w Wolnych Lekturach.

Co ćwiczyWiersz jest łagodny i regularny, a zdrobnienia z ogonkami dobrze rozgrzewają prawy Alt.

Juliusz Słowacki wpisał ten wiersz do sztambucha córki Joanny Bobrowej w 1844 roku, w czasie pobytu w Paryżu. Utwór jest zbudowany na jednej myśli, według której kwiat i gwiazda powiedzą dziecku więcej niż poeta. W ostatnich wersach fragmentu Słowacki wraca do własnego dzieciństwa nad Ikwą, rzeką przepływającą przez Krzemieniec. Pełny tekst wiersza jest dostępny w Wolnych Lekturach.

Pełny tekst przeczytasz u wydawcy: domena publiczna, Wolne Lektury

Następny tekst

Jedź dalej z innym tekstem z domeny publicznej, dobranym pod inne klawisze niż ten.

Melodia mgieł nocnych

Co dalej

Inne teksty

Wybierz tekst