Przejdź do treści

Poezja

Sobótka, oracz i pełne gumno

Jan Kochanowski 1586 r. 422 znaków łatwy

Oracz pługiem zarznie w zięmię; Stąd i siebie, i swe plemię, Stąd roczną czeladź i wszytek Opatruje swój dobytek. Jemu sady obradzają, Jemu pszczoły miód dawają; Nań przychodzi z owiec wełna I zagroda jagniąt pełna. On łąki, on pola kosi, A do gumna wszytko nosi. Skoro też siew odprawiemy, Komin wkoło obsiędziemy. Tam już pieśni rozmaite, Tam będą gadki pokryte, Tam trefne plęsy z ukłony, Tam i cenar, tam i goniony.

Albo po prostu zacznij pisać.

Czas pisania
0
Słowa na minutę
0
Dokładność
100%

Okładka tekstu Sobótka, oracz i pełne gumno, Jan Kochanowski, 1586
Sobótka, oracz i pełne gumnoJan Kochanowski, 1586 r.422 znakówPełny tekst przeczytasz u wydawcy
O tym tekście

Ten fragment należy do pieśni Panny XII, najbardziej znanej części Sobótki. Kochanowski wylicza w nim po kolei pożytki gospodarstwa, od sadów i miodu po wełnę i zagrodę pełną jagniąt. Po pracy przychodzi wieczór przy kominie z pieśniami, zagadkami i tańcami, wśród których poeta nazywa cenar i goniony. Pełny tekst cyklu jest w Wolnych Lekturach.

Co ćwiczyPowtarzane słowo tam i staropolskie zięmię trzeba przepisać wiernie, więc uwaga jest tu ważniejsza od tempa.

Inne teksty z tej kategorii