Przejdź do treści

Poezja

Dziejba leśna, Wczesnym rankiem

Bolesław Leśmian 1938 r. 362 znaki łatwy

Gdy ulice, stopami ludzkimi nietknięte, W słońcu porannym stoją dla nieba otworem, Nie poznaję drzew dawnych — takie są zaklęte, Tak trafnie olbrzymieją i tak pachną — borem. Zda się, że po raz pierwszy owiane szelestem Jawią się moim oczom w cudnym niepoznaniu, Jakbym zastał je nagle na ich skrytym trwaniu W świecie zgoła odmiennym, niż ten, gdzie ja jestem.

Albo po prostu zacznij pisać.

Twój rekord
Dni z rzędu
Czas pisania
0
Słowa na minutę
0
Dokładność
100%

O tym tekście

W tym wierszu Leśmian opisuje miasto o godzinie, w której na ulicach nie ma jeszcze ludzi. Drzewa miejskie zachowują się wtedy jak leśne, bo olbrzymieją i pachną borem. W trzeciej strofie, poza przepisywanym fragmentem, wraca zgiełk ulicy, a drzewa maleją i cofają się do zwykłego świata. Pełny tekst wiersza jest dostępny w Wolnych Lekturach.

Skąd wziął się ten tekstZ trzech czterowierszy tego wiersza przepisujesz dwa. W trzecim, którego tu nie ma, wraca zgiełk ulicy, a drzewa wracają do zwykłych rozmiarów. Nad tekstem wydanie stawia cyfrę rzymską I. Obie pauzy stoją wewnątrz wersów: pierwsza rozcina zdanie po słowach nie poznaję drzew dawnych, druga oddziela ostatni wyraz strofy, borem. Przecinków jest osiem, a kropki tylko dwie, bo każda strofa to jedno długie zdanie. Pierwsza strofa opisuje puste ulice o świcie, druga to, co poeta widzi w drzewach, więc każda część ma osobny obraz i osobne zdanie.

Czego nie widać na pierwszy rzut okaW wersie szóstym stoi forma niepoznaniu. Wydanie zapisuje ją bez cudzysłowu i bez żadnego znaku, że to słowo niecodzienne, więc przy przepisywaniu wygląda dokładnie na literówkę, którą chce się poprawić. Źródło

Co ćwiczyOgonki są tu rzadsze niż w dwóch pozostałych wierszach tego autora w tym zbiorze: siedemnaście znaków na 362, czyli 5,9 procent liter, przy czym ę i ą padają po pięć razy. Ciężar przenosi się więc gdzie indziej, na dwa zdania rozciągnięte przez osiem wersów, po trzydzieści wyrazów każde. Osiem przecinków bez ani jednej kropki w środku oznacza, że oddech trzeba wziąć samemu, bo tekst go nie podpowiada. Sześć z ośmiu wielkich liter przypada na środek zdania, na początkach wersów. Trzy najdłuższe wyrazy to olbrzymieją i niepoznaniu po jedenaście znaków oraz dziesięcioznakowe nietknięte, a dwóch pierwszych ręka nie zna z codziennego pisania. Ogonek nosi niecałe trzy wyrazy na dziesięć, a średnia długość słowa wynosi równe pięć znaków, więc tekst wydaje się prosty do chwili, w której okazuje się, że nie ma w nim kropek.

Z naszego blogaPisanie bezwzrokowe: pozycja bazowa, palce i progi

Pełny tekst przeczytasz u wydawcy: Wolne Lektury

Okładka tekstu Dziejba leśna, Wczesnym rankiem, Bolesław Leśmian, 1938
Reklama

Status prawny tekstu: autor zmarł w 1937, ochrona wygasła. domena publiczna, Wolne Lektury

Reklama

Inne teksty z tej kategorii