Przejdź do treści

Typowe błędy przy pisaniu na klawiaturze

Opublikowano: · Zaktualizowano: · 7 min czas czytania

Każda pomyłka poprawiona Backspace'em kosztuje 3 naciśnięcia: błędny znak, cofnięcie i znak właściwy. Ta arytmetyka wyjaśnia większość nawyków opisanych poniżej, bo prawie wszystkie sprowadzają się do tego samego: ręce pracują szybciej, niż pozwala na to dokładność, i cała nadwyżka wraca w postaci poprawek.

Siedem nawyków i sposób sprawdzenia każdego

NawykPo czym poznaćCo robić
Wzrok na klawiaturzewięcej niż kilka spojrzeń w dół na akapitwrócić do pozycji bazowej i rzędu podstawowego
Tempo ponad własną dokładnośćdokładność spada w drugiej połowie seriizejść o kilka słów na minutę i utrzymać
Bicie w Backspacewysoka dokładność przy wyniku, który stoijeden przebieg bez ani jednego cofnięcia
Shift tą samą rękąręka gubi pozycję po nazwach własnychShift zawsze małym palcem ręki przeciwnej
Brak przerwdokładność siada pod koniec długiej sesjikwadrans dziennie zamiast godziny raz w tygodniu
Jeden powtarzany tekstwynik wyraźnie niższy na nowym materialemieszać prozę, wiersz i tekst z liczbami
Ustawienie biurkaból szyi albo nadgarstka po kilkunastu minutachblat na wysokości łokci, nadgarstek nieoparty

Poniżej każdy z nich osobno, bo powody bywają mniej oczywiste niż objawy.

Reklama

Wzrok na klawiaturze

Patrząc na klawisze, budujesz pamięć obrazu, nie pamięć ruchu. Ten nawyk działa i daje przyzwoity efekt, dlatego jest tak trwały. Koszt pojawia się dopiero przy przepisywaniu z dokumentu, bo każde spojrzenie w dół to utrata miejsca w zdaniu i drugie spojrzenie na ekran, żeby je odnaleźć.

Sprawdzenie zajmuje jedną sesję: przepisz krótki fragment i policz, ile razy opuszczasz wzrok. Jeśli więcej niż kilka razy na akapit, rząd podstawowy nie jest jeszcze utrwalony, a droga naprzód wiedzie przez ułożenie palców, nie przez szybsze pisanie.

Pisanie ponad własną dokładnością

To najczęstszy hamulec u osób, które już umieją pisać bezwzrokowo. Tekst pisany z dokładnością 92 procent wychodzi w praktyce wolniej niż ten sam tekst pisany spokojniej z dokładnością 98 procent, bo każda pomyłka to trzy naciśnięcia plus przerwa na jej zauważenie. Wynik netto rośnie wtedy, gdy dokładność idzie z 94 na 99 procent, a nie wtedy, gdy ręce przyspieszają.

Reguła praktyczna jest prosta i sprawdza się na każdym poziomie. Gdy dokładność w serii spada, zejdź o kilka słów na minutę i utrzymaj nowe tempo tak długo, aż błędy przestaną się pojawiać, a dopiero potem wróć wyżej. Kolejność ma znaczenie, bo tempo wraca samo przy zwykłym pisaniu, natomiast dokładność sama się nie odbudowuje i wymaga świadomego zejścia z gazu.

Reklama

Bicie w Backspace

Poprawianie w trakcie pisania wygląda na porządek, a kosztuje podwójnie. Znak poprawiony wraca do puli trafionych, więc tempo się odbudowuje, natomiast zapisany błąd zostaje w dokładności na stałe, a trzy naciśnięcia i pauza przed nimi zjadają czas. Stąd bierze się układ wyniku, który myli najczęściej: tekst na ekranie wygląda bezbłędnie, a dokładność pokazuje wszystkie miejsca, w których ręka musiała się cofnąć.

Ćwiczenie, które to rozwiązuje, jest niewygodne przez pierwsze dni: przepisz cały fragment bez ani jednego cofnięcia i dopiero potem policz błędy. Widać wtedy, gdzie ręka faktycznie się myli, a nie gdzie zdążyła zamaskować pomyłkę.

Shift tą samą ręką

Wielka litera napisana Shiftem tej samej ręki, która pisze literę, wykręca dłoń i zabiera pozycję bazową. Przy pojedynczym zdaniu jest niewidoczna, przy tekście z wieloma nazwami własnymi kosztuje powrót po każdej z nich. Shift bierze mały palec ręki przeciwnej i jest to jedna z niewielu zasad w pisaniu, która nie ma sensownego wariantu.

Ta sama uwaga dotyczy polskich ogonków. Wielkie ĄĆĘŁŃÓŚŹŻ to Shift lewej ręki, prawy Alt pod prawym kciukiem i litera, czyli trzy klawisze naciśnięte razem, opisane w tekście o polskich znakach i AltGr.

Reklama

Dlaczego dokładność spadła do kilkunastu procent?

To osobny przypadek i wart wyprzedzającego ostrzeżenia, bo wygląda jak nagła utrata umiejętności. Włączony Caps Lock odwraca wielkość każdej litery: piszesz właściwe klawisze, a miernik odrzuca wszystko, bo porównuje znaki, nie klawisze.

Zmierzyliśmy to na własnej produkcji i liczby są jednoznaczne: 20 błędów na 24 znaki i dokładność 17 procent przy pisaniu bez jednej pomyłki. Dlatego test pisania pokazuje ostrzeżenie, gdy wykryje włączony Caps Lock, zamiast pozwolić człowiekowi zastanawiać się, co się stało z jego rękami.

Brak przerw

Długa sesja kończy się zmęczeniem, w którym utrwala się błędne ułożenie ręki, a nie poprawny ruch. Kwadrans dziennie daje więcej niż półtorej godziny raz w tygodniu, bo pamięć ruchowa porządkuje się między sesjami, nie w ich trakcie. Godzina bez przerwy najczęściej kończy się serią, w której dokładność spada, a każda taka seria trenuje pomyłkę.

Przerwa nie musi być długa. Wystarczy odejść od klawiatury na minutę po każdych dziesięciu, rozluźnić dłonie i wrócić. Zmęczenie widać w statystyce, zanim poczujesz je w rękach: dokładność w drugiej połowie sesji spada wyraźniej niż tempo, bo najpierw psuje się dokładność, a dopiero potem rytm. To dobry moment na koniec sesji, a nie na dołożenie kolejnego przebiegu.

Reklama

Ćwiczenie zawsze tego samego tekstu

Powtarzany fragment podnosi wynik, ale w dużej mierze dlatego, że zapamiętujesz kolejność wyrazów. Umiejętność zostaje przy tym jednym tekście i nie przenosi się dalej, co widać natychmiast po zmianie materiału. Jeżeli wynik na nowym fragmencie jest wyraźnie niższy, poprzedni był rekordem pamięci, nie pisania.

Lekarstwem jest mieszanie rodzajów tekstu, bo każdy obciąża inne ruchy: proza z długimi zdaniami inaczej niż wiersz z krótkimi wersami, a tekst prawny z liczbami inaczej niż dialog. Test pisania trzyma fragmenty z domeny publicznej właśnie po to, żeby dało się zmieniać materiał bez schodzenia na losowe słowa.

Biurko, krzesło i klawiatura

Ostatni błąd jest fizyczny i najłatwiejszy do usunięcia. Blat wyżej niż łokcie podnosi ramiona i po kilkunastu minutach męczy szyję. Nadgarstek oparty na krawędzi zmienia kąt palców i przenosi robotę na małe palce. Klawiatura ustawiona pod dużym kątem wymusza zgięcie nadgarstka do góry, a tekst źródłowy położony z boku każe obracać głowę setki razy w tę samą stronę.

Do tego dochodzą usterki sprzętu, które łatwo pomylić z własnym błędem. Klawisz, który czasem gubi naciśnięcie albo wysyła je dwa razy, wygląda dokładnie jak nieuwaga, dopóki nie sprawdzisz go w teście klawiatury.

Reklama

Od czego zacząć i kiedy to odpuścić

Tak, warto się tym zająć, jeśli wynik stoi w miejscu mimo regularnych sesji albo dokładność siada zawsze w tym samym momencie. Oba objawy wskazują na nawyk, a nie na brak wprawy, i żadna liczba powtórzeń sama tego nie ruszy.

Nie, jeśli pisania uczysz się od kilku tygodni. Wtedy większość z tych rzeczy jeszcze się nie zdążyła utrwalić i cały czas lepiej wydać na porządek z pierwszych dni, opisany w planie na cztery tygodnie.

Zacznij tak: przejedź jeden fragment bez ani jednego cofnięcia i dopiero potem policz błędy. Ten jeden przebieg wskazuje zwykle dwa nawyki naraz, bo pokazuje i miejsca pomyłek, i to, jak bardzo ręka chce sięgnąć po Backspace.

Kiedy to nie są błędy pisania

Reklama

FAQ

Dlaczego moje tempo pisania stoi w miejscu?

Najczęściej dlatego, że dokładność siedzi poniżej dziewięćdziesięciu pięciu procent i cała nadwyżka tempa wraca w poprawkach. Jedna pomyłka to trzy naciśnięcia plus pauza na jej zauważenie.

Czy poprawianie błędów w trakcie pisania jest błędem?

Nie samo w sobie, ale ma podwójną cenę. Poprawiony znak wraca do puli trafionych i tempo się odbudowuje, natomiast zapisany błąd zostaje w dokładności, a sama poprawka to trzy naciśnięcia plus pauza, które zabiera zegar.

Którą ręką naciskać Shift?

Zawsze przeciwną do tej, która pisze literę, i zawsze małym palcem. Shift tą samą ręką wykręca dłoń i zabiera pozycję bazową, co widać przy tekstach z wieloma nazwami własnymi.

Dlaczego wszystko jest czerwone, choć piszę poprawnie?

Prawdopodobnie masz włączony Caps Lock. Litery są właściwe, ale odwrócone co do wielkości, więc miernik odrzuca prawie wszystko. Na naszej produkcji dało to 20 błędów na 24 znaki i dokładność 17 procent.

Ile ćwiczyć dziennie?

Kwadrans daje więcej niż półtorej godziny raz w tygodniu, bo pamięć ruchowa porządkuje się między sesjami. Długa sesja bez przerw kończy się zwykle utrwalaniem zmęczonego układu ręki.

Czym to przećwiczyć

Nawyki najlepiej widać na prozie z długimi zdaniami, w której nie da się jechać samą pamięcią wersu. Lalka, ranek pana Ignacego Bolesława Prusa z 1890 roku, opowiedziana w czasie teraźniejszym poranna rutyna starego subiekta, ma zdania długie i spokojne, więc od razu pokazuje, gdzie ręka sięga po Backspace z przyzwyczajenia. Na zmianę materiału nadaje się dzień targowy w Maripozie Henryka Sienkiewicza oraz bór nad Bugiem Marii Konopnickiej z krótkimi wersami.

Wybierz tekst

Reklama

Więcej z bloga

Co możesz tu zrobić

Test klawiatury

Naciskasz klawisz i widzisz go na ekranie. Pokaże klawisze, które milczą, klawisze zgłaszające się dwa razy i to, ile klawiszy klawiatura rozpoznaje naraz.

Sprawdź klawiaturę

Pisz na tekstach, które warto znać

Sto krótkich fragmentów, od Kochanowskiego po Konstytucję 3 maja. Przepisujesz jeden i czytasz, skąd pochodzi i o co w nim chodzi.

Wybierz tekst