Przejdź do treści

Pisanie na klawiaturze w szkole: lekcja i teksty

Opublikowano: · 4 min czas czytania

Pozycja bazowa to 8 klawiszy, ASDF pod lewą ręką i JKL ze średnikiem pod prawą, i daje w szkolnej pracowni jedną rzecz, której nie da żadne inne ćwiczenie: zwalnia wzrok od klawiatury i pozwala mu zostać na tekście. To cała stawka nauki pisania w szkole, bo uczeń przepisujący z podręcznika i patrzący w dół gubi miejsce w zdaniu przy każdym spojrzeniu.

Dlaczego to pomaga w pracy z tekstem

Przepisywanie z dokumentu wymaga trzech miejsc dla wzroku: źródła, ekranu i klawiatury. Kto pisze bezwzrokowo, ma tylko dwa, więc znika ciągłe odnajdywanie wersu. Uczeń zyskuje na tym podwójnie, bo równocześnie czyta uważniej: przepisanie zdania wymaga zobaczenia każdej litery, każdego przecinka i każdej wielkiej litery.

Drugi zysk widać przy pisaniu własnego tekstu. Gdy ręka nie potrzebuje uwagi, uwaga zostaje przy zdaniu, które właśnie się buduje. Wypracowanie pisane z szukaniem klawiszy rozpada się na kawałki, bo autor wraca do myśli po każdym wyrazie.

Pisanie na klawiaturze nie jest w polskiej szkole osobnym przedmiotem, więc trafia zwykle na zajęcia komputerowe albo na godziny z wychowawcą jako umiejętność uboczna. To wystarcza, o ile ćwiczenie ma tekst, a nie tylko ćwiczenie.

Jak wygląda sensowna lekcja

Czterdzieści pięć minut dzieli się dobrze na cztery części, z których żadna nie jest wyścigiem.

1. Kilka minut na ustawienie: krzesło, wysokość biurka, łokcie w okolicy blatu, palce na ASDF oraz JKL. Bez tego reszta lekcji utrwala złą pozycję. 2. Krótkie bloki ćwiczeń po dwie, trzy minuty na jeden zestaw liter, z przerwą na wyprostowanie rąk. Rząd środkowy najpierw, dopiero potem górny. 3. Przepisanie krótkiego fragmentu literatury, kilka zdań, bez pomiaru czasu. Tu ćwiczenie zamienia się w czynność, która ma sens sama z siebie. 4. Rozmowa o przepisanym tekście: kto go napisał, kiedy, co w nim jest. Pięć minut wystarcza, a lekcja przestaje być mechaniczna.

Pomiar tempa zostawiłbym na koniec cyklu i tylko jako informację dla ucznia o nim samym. Porównania między dziećmi psują tę lekcję szybciej niż cokolwiek innego, bo klasa zapamiętuje wtedy ranking, a nie umiejętność.

Różne układy w jednej pracowni

Szkolne pracownie rzadko mają jednolity sprzęt, więc na kilkunastu stanowiskach spotykają się klawiatury o różnym kształcie i systemy o różnych ustawieniach. Dwie rzeczy wychodzą wtedy natychmiast: Enter ma inny kształt, a ukośnik odwrotny leży w innym miejscu, o czym więcej w tekście o klawiaturze ISO i ANSI.

Rozwiązanie jest metodyczne, nie sprzętowe. Uczeń ma się uczyć pozycji palca, nie nadruku na klawiszu, bo znak bierze się z układu wybranego w systemie, a nie z tego, co wytłoczono na plastiku. Zajęcia zaczynają się więc od minuty na teście klawiatury przy każdym stanowisku: widać na nim od razu, czy komputer ma polski układ, czy ogonki wychodzą z prawego Alta i czy któryś klawisz milczy. Stanowisko, na którym nie da się napisać ą, jest problemem do zgłoszenia, a nie porażką dziecka.

Z tej samej minuty wychodzi jeszcze jedna korzyść: uczniowie widzą wtedy, że klawiatura jest urządzeniem, które można sprawdzić, a nie czarną skrzynką. Ta świadomość zostaje im dłużej niż tempo pisania.

Uczniowie, którzy już piszą na swój sposób

W każdej klasie połowa dzieci pisze już dwoma albo czterema palcami i robi to sprawnie, bo trenowała to przez lata w rozmowach i grach. Przejście na pozycję bazową oznacza dla nich okres, w którym piszą wolniej niż wcześniej, i to jest najtrudniejszy moment całej nauki, bo koszt widać od razu, a zysk później.

Uczciwe postawienie sprawy działa lepiej niż namawianie. Uczeń ma prawo wiedzieć, że przez dwa tygodnie będzie mu wolniej, i że wtedy właśnie odbywa się cała nauka. Nie ma też sensu oceniać tempa w tym okresie, bo ocena spadłaby dokładnie tym, którzy zmienili sposób pisania, czyli zrobili to, o co się ich prosiło.

Teksty z domeny publicznej na zajęciach z polskiego

Tu obie lekcje spotykają się bez wysiłku. Utwory autorów, którzy zmarli dawno, są w domenie publicznej, więc wolno je swobodnie kopiować, rozdawać i wyświetlać, bez pytania o zgodę i bez opłat. Wolne Lektury i Wikiźródła udostępniają je w postaci gotowej do użycia na zajęciach.

Zastosowanie na lekcji języka polskiego jest proste: uczeń przepisuje fragment omawianego utworu i przy okazji czyta go trzy razy uważniej niż przy czytaniu z podręcznika. Fragment o długości około czterystu znaków, czyli jednej strofy albo jednego akapitu prozy, wystarcza na kilka minut pisania. Sprawdza się też odwrotna kolejność: najpierw przepisanie, potem rozmowa o tym, co w tekście zdziwiło.

Nasza biblioteka tekstów jest zbudowana pod dokładnie ten sposób pracy. Fragmenty mają po kilkaset znaków, każdy ma autora, rok i jedno zdanie kontekstu, a kategorie porządkują je na prozę, poezję, dramat, bajki, teksty naukowe, prawne i mowy, więc do lekcji o Krasickim albo o Mickiewiczu da się wybrać materiał w kilkanaście sekund. Doborem sprzętu i wieku zajmuje się osobno tekst o nauce pisania dla dzieci.

Na pierwszą wspólną lekcję pisania i polskiego nadaje się Wstęp do bajek Ignacego Krasickiego z 1779 roku: dziesięć wersów o ludziach postępujących wbrew swojej reputacji, zamkniętych pytaniem, czy taka bajka jest w ogóle możliwa. Przepisanie zajmuje kilka minut, a rozmowa o puencie zwykle znacznie dłużej.

Wybierz tekst

Każdy fragment jest w domenie publicznej. Autor, rok i źródło stoją na jego stronie.

Wstęp do bajek

Ignacy Krasicki · 1779

Ignacy Krasicki wydał Bajki i przypowieści w 1779 roku, a ten krótki utwór stoi na początku zbioru. Cała bajka to wyliczenie osób postępujących wbrew swojej reputacji, zamknięte pytaniem o to, czy taka opowieść jest możliwa. Puenta mówi, że wszystko to być może, ale autor woli włożyć to między bajki. Krasicki był biskupem warmińskim, a swoje bajki pisał w formie tak zwięzłej, że wiele z nich liczy cztery wersy. Wydanie z 1856 roku jest na Wikiźródłach.

Przepisz ten tekst

Konwencja o prawach dziecka, zabawa i wypoczynek

Zgromadzenie Ogólne Narodów Zjednoczonych · 1989

Artykuł 31 konwencji z 1989 roku uznaje prawo dziecka do wypoczynku, czasu wolnego i zabawy oraz do udziału w życiu kulturalnym i artystycznym. Zabawa została tu wpisana do tekstu prawa międzynarodowego na równi z nauką i ochroną zdrowia. Drugi ustęp zobowiązuje państwa do tworzenia równych sposobności dla działalności kulturalnej i rekreacyjnej. Konwencję przyjęto 20 listopada 1989 roku, a Polska ratyfikowała ją w 1991 roku. Polski tekst leży na Wikiźródłach.

Przepisz ten tekst

Pan Tadeusz, inwokacja

Adam Mickiewicz · 1834

Adam Mickiewicz pisał Pana Tadeusza w Paryżu, a pierwsze wydanie ukazało się tam w 1834 roku. Inwokacja jest najczęściej cytowanym fragmentem polskiej poezji i wielu ludzi zna ją z pamięci ze szkoły. Poeta zwraca się w niej do Litwy w drugiej osobie i przyznaje, że opisuje jej piękność z tęsknoty. Pełny tekst dwunastu ksiąg poematu leży w bibliotece Wolnych Lektur.

Przepisz ten tekst

Więcej z bloga

Nauka pisania na klawiaturze dla dzieci

Kiedy nauka pisania ma sens, ile trwa sesja, czym gry różnią się od ćwiczeń i jak wprowadzić polskie znaki z prawym Altem.

Czytaj artykuł

Klawiatura ISO czy ANSI: czym różnią się fizycznie

Kształt Entera, długość lewego Shifta, dodatkowy klawisz i pozycja backslasha: 105 klawiszy wobec 104 i konsekwencje przy keycapach.

Czytaj artykuł

Klawiatura polski programisty: dziewięć liter z AltGr

Dziewięć liter z ogonkami powstaje z AltGr, interpunkcja zostaje na pozycjach amerykańskich, martwych klawiszy nie ma wcale.

Czytaj artykuł

Polski programisty czy 214: czym się różnią

Programisty trzyma pozycje amerykańskie i dokłada ogonki z AltGr, 214 daje im osobne klawisze i przestawia interpunkcję oraz litery y i z.

Czytaj artykuł

Narzędzia

Test klawiatury

Naciskasz klawisz i widzisz go na ekranie. Pokaże klawisze, które milczą, klawisze zgłaszające się dwa razy i to, ile klawiszy klawiatura rozpoznaje naraz.

Sprawdź klawiaturę

Test pisania

Sto krótkich tekstów, od Krasickiego do Konstytucji 3 Maja. Dostajesz tempo, dokładność i mapę klawiszy, na których się mylisz.

Zmierz szybkość