Przejdź do treści

Proza

Ludzie bezdomni, tramwaj pod Wersalem

Stefan Żeromski 1900 488 znaków łatwy

Tramwaj zajechał dość szybko na plac przed pałacem wersalskim i podróżni spiesznie opuścili jego obmokłą górną platformę. Doktor zdobył i utorował dla swych towarzyszek miejsce w małej budce stacyjnej, gdzie wbiło się tyle osób, że literalnie trudno było poruszyć ręką. Zdarzyło się, że doktor Tomasz stał za plecami panien Joanny i Natalii. Reszta pasażerów tramwaju tłocząc się do budyneczku w rejteradzie przed deszczem wprost złożyła ciało ostatniej z tych panien na piersiach Judyma.

Albo po prostu zacznij pisać.

Czas pisania
0
Słowa na minutę
0
Dokładność
100%

Okładka tekstu Ludzie bezdomni, tramwaj pod Wersalem, Stefan Żeromski, 1900
Przepisany tekstLudzie bezdomni, tramwaj pod WersalemStefan Żeromski, 1900
Keys&Type

Żeromski umieścił w pierwszym tomie Ludzi bezdomnych wycieczkę do Wersalu, w której bohater jedzie z dwiema znajomymi. Scena jest napisana z humorem sytuacyjnym, bo cała grupa mieści się w małej budce stacyjnej i nie może ruszyć ręką. Autor używa słowa rejterada w znaczeniu ucieczki przed deszczem. Pełny tekst tomu pierwszego znajduje się w Wolnych Lekturach.

Co ćwiczyZdania są średniej długości, a rzadkie słowo rejterada każe zwolnić i przepisać je znak w znak.

Żeromski umieścił w pierwszym tomie Ludzi bezdomnych wycieczkę do Wersalu, w której bohater jedzie z dwiema znajomymi. Scena jest napisana z humorem sytuacyjnym, bo cała grupa mieści się w małej budce stacyjnej i nie może ruszyć ręką. Autor używa słowa rejterada w znaczeniu ucieczki przed deszczem. Pełny tekst tomu pierwszego znajduje się w Wolnych Lekturach.

Pełny tekst przeczytasz u wydawcy: domena publiczna, Wolne Lektury

Następny tekst

Jedź dalej z innym tekstem z domeny publicznej, dobranym pod inne klawisze niż ten.

Do młodych

Co dalej

Inne teksty

Wybierz tekst