Przejdź do treści

Proza

Ludzie bezdomni, Judym na Champs Elysees

Stefan Żeromski 1900 r. 473 znaki średni

Tomasz Judym wracał przez Champs Elysees z Lasku Bulońskiego, dokąd jeździł ze swej dzielnicy koleją obwodową. Szedł wolno, noga za nogą, wyczuwając coraz większy wskutek upału ciężar własnej marynarki i kapelusza. Istny potop blasku słonecznego zalewał przestwór. Nad odległym widokiem gmachów rzucających się w oczy od Łuku Tryumfalnego wisiał różowy pyłek, który już począł wżerać się niby rdza nawet w śliczne, jasnozielone liście wiosenne, nawet w kwiatuszki paulowni.

Albo po prostu zacznij pisać.

Twój rekord
Dni z rzędu
Czas pisania
0
Słowa na minutę
0
Dokładność
100%

O tym tekście

Ludzie bezdomni Stefana Żeromskiego wyszli w 1900 roku, a pierwsze rozdziały dzieją się w Paryżu. Ten fragment jest opisem miasta w upale, w którym różowy pył osiada nawet na młodych liściach. Żeromski nazywa konkretne miejsca, więc w tym krótkim fragmencie stoją obok siebie Champs Elysees, Lasek Buloński i Łuk Tryumfalny. Pełny tekst tomu pierwszego leży w Wolnych Lekturach.

Skąd wziął się ten tekstBohater porusza się po Paryżu koleją obwodową i pieszo, a autor wymienia miejsca po nazwie, więc w jednym zdaniu mieści się kilka punktów miasta naraz. Nie jest to przewodnik: nazwy służą do pokazania dystansu, jaki człowiek ze wschodniej prowincji pokonuje codziennie w obcej stolicy. Upał osadza różowy pył nawet na młodych liściach i ten szczegół robi z eleganckiej alei coś dusznego, co odpowiada stanowi bohatera dokładniej niż jakikolwiek opis jego myśli.

Czego nie widać na pierwszy rzut okaPył opisany w tym fragmencie osiada na młodych liściach, a tekst nazywa je wprost wiosennymi, więc scena dzieje się wiosną, mimo że upał sugerowałby pełnię lata. Źródło

Co ćwiczyJedenaście wielkich liter na 473 znaki, a siedem z nich stoi w środku zdań, bo fragment jest gęsty od nazw własnych, w tym francuskich, których pisownia nie podpowiada, gdzie zaczyna się kolejny wyraz. Shift przychodzi więc w miejscach nieprzewidywalnych z gramatyki. Osobno stoi wielkie Ł, czyli Shift i prawy Alt naciskane razem. Znaków diakrytycznych jest trzydzieści sześć, w tym jedenaście ł. Cztery zdania mają średnio siedemnaście wyrazów, a sześć przecinków dzieli je płytko, więc długie człony trzeba przenieść w całości.

Więcej o tym tekścieDlaczego Ludzie bezdomni zaczynają się w Paryżu

Pełny tekst przeczytasz u wydawcy: Wolne Lektury

Okładka tekstu Ludzie bezdomni, Judym na Champs Elysees, Stefan Żeromski, 1900
Reklama

Status prawny tekstu: autor zmarł w 1925, ochrona wygasła. domena publiczna, Wolne Lektury

Reklama

Inne teksty z tej kategorii