Przejdź do treści

Proza

Stara baśń, poranna muzyka lasów

Józef Ignacy Kraszewski 1876 r. 465 znaków łatwy

I milczenie było, tylko z dala ozwała się poranna muzyka lasów… Trąciło o nie skrzydło wiosennego powiewu i gałęzie grać zaczęły… Każde drzewo grało inaczej, a ucho mieszkańca puszcz rozeznać mogło szmer brzozy z listki młodymi, drżenie osiczyny bojaźliwe, skrzypienie dębów suchych, szum sosen i żałośliwe jodeł szelesty. Szedł wiatr, stąpając po wierzchołkach puszczy i głośniej coraz odpowiadały mu bory, coraz bliżej, silniej coraz muzyka grała pieśnią poranną.

Albo po prostu zacznij pisać.

Twój rekord
Dni z rzędu
Czas pisania
0
Słowa na minutę
0
Dokładność
100%

O tym tekście

Starą baśń Józef Ignacy Kraszewski wydał w 1876 roku jako pierwszą część wielkiego cyklu powieści o dziejach Polski. W tym fragmencie autor rozdziela głosy drzew i przypisuje osobne brzmienie brzozie, osice, dębom, sosnom i jodłom. Umiejętność ich rozróżnienia przypisuje uchu mieszkańca puszczy, więc opis jest zarazem informacją o bohaterach. Pełny tekst tomu pierwszego jest w Wolnych Lekturach.

Skąd wziął się ten tekstTen fragment się słucha, a nie ogląda. Wzrok jest w nim wyłączony przez pierwsze słowa o milczeniu, a wszystko, co przychodzi potem, dociera uchem: wiatr w wierzchołkach, osobne brzmienie każdego gatunku drzewa, cisza między jednym a drugim. Wielokropki na końcach członów nie są tu ozdobą, tylko zapisem tego, że dźwięk nie kończy się nagle. Rozpoznawanie drzew po głosie było umiejętnością praktyczną, nie poetycką.

Czego nie widać na pierwszy rzut okaFragment zawiera dwa wielokropki i obydwa stoją tam, gdzie zdanie mogłoby się skończyć kropką. Autor zostawia je otwarte, bo opisuje dźwięk, który cichnie, a nie ustaje. Źródło

Co ćwiczyTrzydzieści osiem znaków diakrytycznych to prawie dziesięć procent liter w tym fragmencie, w tym szesnaście razy samo ł. Prawy Alt pracuje właściwie bez przerwy. Do tego dochodzą dwa wielokropki, a wielokropek to trzy kropki wpisywane jedna po drugiej, nie jeden znak, więc łatwo postawić dwie albo cztery i test policzy to jako błąd. Dwa zdania mają średnio trzydzieści cztery wyrazy, czyli kropka przychodzi rzadko. Najdłuższy wyraz, wierzchołkach, ma trzynaście liter.

Z naszego blogaPisanie bezwzrokowe: pozycja bazowa, palce i progi

Pełny tekst przeczytasz u wydawcy: Wolne Lektury

Okładka tekstu Stara baśń, poranna muzyka lasów, Józef Ignacy Kraszewski, 1876
Reklama

Status prawny tekstu: utwór opublikowany w 1876, ponad 125 lat temu. domena publiczna, Wolne Lektury

Reklama

Inne teksty z tej kategorii