Ludzie bezdomni, pierwsze zdania pamiętnika
Piszesz klawiaturą ekranową. Dotknij tekstu, żeby ją otworzyć i zacząć.
Masz włączony Caps Lock. Litery idą wielkie, więc test liczy je jako błędy.
Albo po prostu zacznij pisać.
- Czas pisania
- 0
- Słowa na minutę
- 0
- Dokładność
- 100%
Gotowe. Tekst i Twój wynik
0 % trafionych znaków
Gdzie się najczęściej mylisz
Ciemniejsze klawisze zebrały w tym podejściu więcej błędów.
Co Cię zatrzymało
Znaki, na których palec zboczył najczęściej.
Twoje ostatnie wyniki
Słowa na minutę w ostatnich podejściach w tym języku.
Co przepisać dalej
W Ludziach bezdomnych Żeromski wplata do powieści pamiętnik Joasi Podborskiej, pisany w pierwszej osobie. Ten fragment jest jego początkiem i mówi o tym, że wspomnień nie da się objąć ani ułożyć. Joasia porównuje swoje wspomnienia do żywego srebra, które rozpierzcha się i leci w swoje strony. Pełny tekst tomu pierwszego leży w Wolnych Lekturach.
Skąd wziął się ten tekstPowieść przerywa własną narrację i oddaje głos komuś innemu. Od tego miejsca mówi kobieta, w pierwszej osobie, i mówi o czymś, czego zapis z założenia nie obejmie: o nadmiarze, którego nie da się ułożyć w kolejność. Zmiana głosu w środku książki była wtedy chwytem odważnym, bo czytelnik musi nagle zaufać relacji kogoś, kogo dotąd oglądał z zewnątrz. Ton jest przy tym zupełnie inny niż w partiach o Judymie: krótszy oddech, więcej wahania, mniej opisu.
Czego nie widać na pierwszy rzut okaFragment kończy się wielokropkiem, czyli trzema kropkami zamiast jednej, co dla zapisu pamiętnika jest znaczące: zdanie zostaje otwarte, bo autorka nie doprowadziła myśli do końca. Źródło
Co ćwiczyCztery zdania w 275 znakach, średnio po jedenaście wyrazów, dają rytm urywany, właściwy zapisowi robionemu na gorąco. Interpunkcja jest za to bogata: siedem przecinków, dwukropek i wielokropek, przy czym wielokropek trzeba złożyć z trzech osobnych kropek i łatwo postawić ich dwie albo cztery. Wśród znaków diakrytycznych wybija się ć, użyte pięć razy, oraz ę, sześć razy, obydwa typowe dla form bezokolicznikowych i pierwszoosobowych, które piętrzą się w tym fragmencie.
Więcej o tym tekścieDlaczego Ludzie bezdomni zaczynają się w ParyżuStatus prawny tekstu: autor zmarł w 1925, ochrona wygasła. domena publiczna, Wolne Lektury