Przejdź do treści

Proza

Ludzie bezdomni, pierwsze zdania pamiętnika

Stefan Żeromski 1900 r. 275 znaków łatwy

Kiedy zaczęłam pisać, chciałoby się uprzytomnić sobie i to, i tamto. Tyle nasuwa się szczegółów, tyle osób, zdarzeń i uczuć. Wszystko to nie daje się objąć i złączyć, rozpierzcha się jak żywe srebro i leci w swoje strony. Takie jest nasze życie: ruchliwe, prędkie, bez steru…

Albo po prostu zacznij pisać.

Twój rekord
Dni z rzędu
Czas pisania
0
Słowa na minutę
0
Dokładność
100%

O tym tekście

W Ludziach bezdomnych Żeromski wplata do powieści pamiętnik Joasi Podborskiej, pisany w pierwszej osobie. Ten fragment jest jego początkiem i mówi o tym, że wspomnień nie da się objąć ani ułożyć. Joasia porównuje swoje wspomnienia do żywego srebra, które rozpierzcha się i leci w swoje strony. Pełny tekst tomu pierwszego leży w Wolnych Lekturach.

Skąd wziął się ten tekstPowieść przerywa własną narrację i oddaje głos komuś innemu. Od tego miejsca mówi kobieta, w pierwszej osobie, i mówi o czymś, czego zapis z założenia nie obejmie: o nadmiarze, którego nie da się ułożyć w kolejność. Zmiana głosu w środku książki była wtedy chwytem odważnym, bo czytelnik musi nagle zaufać relacji kogoś, kogo dotąd oglądał z zewnątrz. Ton jest przy tym zupełnie inny niż w partiach o Judymie: krótszy oddech, więcej wahania, mniej opisu.

Czego nie widać na pierwszy rzut okaFragment kończy się wielokropkiem, czyli trzema kropkami zamiast jednej, co dla zapisu pamiętnika jest znaczące: zdanie zostaje otwarte, bo autorka nie doprowadziła myśli do końca. Źródło

Co ćwiczyCztery zdania w 275 znakach, średnio po jedenaście wyrazów, dają rytm urywany, właściwy zapisowi robionemu na gorąco. Interpunkcja jest za to bogata: siedem przecinków, dwukropek i wielokropek, przy czym wielokropek trzeba złożyć z trzech osobnych kropek i łatwo postawić ich dwie albo cztery. Wśród znaków diakrytycznych wybija się ć, użyte pięć razy, oraz ę, sześć razy, obydwa typowe dla form bezokolicznikowych i pierwszoosobowych, które piętrzą się w tym fragmencie.

Więcej o tym tekścieDlaczego Ludzie bezdomni zaczynają się w Paryżu

Pełny tekst przeczytasz u wydawcy: Wolne Lektury

Okładka tekstu Ludzie bezdomni, pierwsze zdania pamiętnika, Stefan Żeromski, 1900
Reklama

Status prawny tekstu: autor zmarł w 1925, ochrona wygasła. domena publiczna, Wolne Lektury

Reklama

Inne teksty z tej kategorii