Przejdź do treści

Ćwiczenia

Łazanki z serem, przepis dawny

Lucyna Ćwierczakiewiczowa 1860 r. 321 znaków łatwy

Ugotować kluseczki jak do rosołu, krają je szerzéj i ukośnie, a wtedy zwać się będą łazanki, do zagniatania brać jaja, wymięszać z masłem i serem suchym, polskim, tartym: najlepsze do tego sery pińczowskie, sprzedawane w Warszawie, na funty włożyć w rondel masłem wysmarowany i wysypany, i wstawić w piec do zrumienienia.

Albo po prostu zacznij pisać.

Twój rekord
Dni z rzędu
Czas pisania
0
Słowa na minutę
0
Dokładność
100%

O tym tekście

Łazanki to kluski krojone szerzej i ukośnie, i właśnie od kształtu wzięły nazwę, co ten przepis wprost tłumaczy. Ćwierczakiewiczowa poleca do nich sery pińczowskie, sprzedawane wówczas w Warszawie, a więc podaje wskazówkę zakupową sprzed ponad stu lat. Miarą jest tu funt, jednostka wagi używana przed wprowadzeniem systemu metrycznego. Autorka pisała także poradniki gospodarskie i wydawała popularny kalendarz. Pełna książka jest na Wikiźródłach.

Skąd wziął się ten tekstCały przepis to jedno zdanie z pięćdziesięciu jeden wyrazów, zamknięte jedną kropką na końcu. Polecenia idą w bezokolicznikach, ale w środku autorka przeskakuje na formę osobową krają i zaraz wraca do bezokolicznika, więc w jednym ciągu stoją dwa różne sposoby zwracania się do czytelnika. Dwukropek w połowie wprowadza wskazówkę o serach, a tuż po nim pada jedyna wielka litera w środku zdania, w nazwie miasta. Zapis szerzéj ma e z kreską, litery, której polski układ programisty nie przewiduje.

Czego nie widać na pierwszy rzut okaW jednym zdaniu przepisu mieszają się dwa tryby polecenia: bezokoliczniki ugotować, brać i wymięszać oraz forma osobowa krają je szerzéj i ukośnie. Wielkie litery są tu tylko dwie na 51 wyrazów. Źródło

Co ćwiczyDziewięć przecinków na 51 wyrazów i ani jednej kropki po drodze: zdanie trzeba prowadzić do końca bez przystanku, a każdy przecinek stoi tam, gdzie dzisiejszy tekst dałby średnik albo nowe zdanie. Znaków diakrytycznych jest dziewiętnaście, z ć sześć razy i za każdym razem na końcu bezokolicznika, w ugotować, zwać, brać, wymięszać, włożyć, wstawić. Osobno stoi e z kreską w wyrazie szerzéj: nie ma go w polskim układzie programisty, trzeba je złożyć innym sposobem, a ręka odruchowo pisze zwykłe e. Shift praktycznie nie pracuje, dwie wielkie litery i jeden dwukropek na cały fragment, i właśnie dlatego łatwo go przegapić przy nazwie Warszawa w środku zdania. Sześć bezokoliczników w jednym zdaniu daje sześć razy tę samą końcówkę, a między nimi trzeba trafić w jedyną formę osobową i nie dopisać jej ć z rozpędu.

Z naszego blogaPisanie bezwzrokowe: pozycja bazowa, palce i progi

Pełny tekst przeczytasz u wydawcy: Wikiźródła

Dziewczyna w białej koszuli leży na łące z podniesioną ręką, obok czarny pies i żółta chustka, Babie lato, Józef Chełmoński, 1875.
Wikimedia Commons
Reklama

Status prawny tekstu: utwór opublikowany w 1860, ponad 125 lat temu. domena publiczna, Wikiźródła

Reklama

Inne teksty z tej kategorii