Chłopi, świt nad Lipcami
Piszesz klawiaturą ekranową. Dotknij tekstu, żeby ją otworzyć i zacząć.
Masz włączony Caps Lock. Litery idą wielkie, więc test liczy je jako błędy.
Albo po prostu zacznij pisać.
- Czas pisania
- 0
- Słowa na minutę
- 0
- Dokładność
- 100%
Gotowe. Tekst i Twój wynik
0 % trafionych znaków
Gdzie się najczęściej mylisz
Ciemniejsze klawisze zebrały w tym podejściu więcej błędów.
Co Cię zatrzymało
Znaki, na których palec zboczył najczęściej.
Twoje ostatnie wyniki
Słowa na minutę w ostatnich podejściach w tym języku.
Co przepisać dalej
Trzecia część Chłopów, Wiosna, wyszła w 1906 roku i otwiera ją długi opis budzącego się dnia. Reymont pisze świt jako proces, w którym kolejno pojawiają się czuby drzew, pola z rosą i lustra stawów. Zdanie prowadzi jedna myśl bez kropki, co daje wrażenie światła narastającego bez przerwy. Pełny tekst części trzeciej jest w Wolnych Lekturach.
Skąd wziął się ten tekstMówi tu nie postać, tylko opowiadający, a mówi mową wsi: formy gwarowe siedzą w samym opisie, nie w niczyjej wypowiedzi, i nikt ich nie tłumaczy. Drugą osobliwością są obrazy wzięte z przędzenia i z sierści: mgły oprzędzają czuby drzew, strumienie idą jak długie, mokre od rosy przędze, a pola wyleniały z nocy, czyli zmieniły okrycie jak zwierzę. Kierunek też jest odwrócony: światło nie wschodzi, tylko zniża się coraz bardziej nad świat, a to, co ma się pokazać, musi się na jaśnię wydzierać samo.
Czego nie widać na pierwszy rzut okaTekst używa gwarowego barzej zamiast bardziej oraz zwrotu kajś niekaj, który znaczy tyle co gdzieniegdzie. Obie formy pochodzą z mowy okolic, w których dzieje się powieść. Źródło
Co ćwiczyJedno zdanie, pięćdziesiąt sześć wyrazów, jedenaście przecinków i jeden średnik, a kropka dopiero na samym końcu 376 znaków. Nie ma tu miejsca, w którym można by się zatrzymać i sprawdzić, więc błąd popełniony w połowie ciągnie się aż do końca i nie da się go zauważyć wcześniej. Znaki diakrytyczne zajmują prawie trzynaście procent liter, w tym dwanaście ł i dziewięć ś, a te dwa leżą po przeciwnych stronach klawiatury, więc obie ręce sięgają po prawy Alt na przemian. Dwie formy gwarowe wyglądają na skróty i palce podstawiają za nie wersje literackie, zanim oko zdąży zaprotestować.
Z naszego blogaPisanie bezwzrokowe: pozycja bazowa, palce i progiStatus prawny tekstu: autor zmarł w 1925, ochrona wygasła. domena publiczna, Wolne Lektury