Przejdź do treści

Proza

Chłopi, noc po zachodzie księżyca

Władysław Stanisław Reymont 1909 396 znaków łatwy

Księżyc już był zaszedł. Płowy mrok obtulał pola, gwiazdy świeciły wysoko i niekiej spadała któraś z taką chyżością i tak gdzieś strasznie daleko, jaże dech w piersiach zapierało i mróz przechodził kości. Niekiedy nagrzany, leciuśki powiew muskał pieściwie kieby te umiłowane ręce, a czasem z pól podnosił się upalny, rozpachniony wzdych i przejmował serce, jaże się prężyła, rozwierając ramiona.

Albo po prostu zacznij pisać.

Czas pisania
0
Słowa na minutę
0
Dokładność
100%

Okładka tekstu Chłopi, noc po zachodzie księżyca, Władysław Stanisław Reymont, 1909
Przepisany tekstChłopi, noc po zachodzie księżycaWładysław Stanisław Reymont, 1909
Keys&Type

Lato, czwarta część Chłopów, wyszło w 1909 roku i zamyka cykl czterech pór roku. W tym fragmencie noc jest opisana zmysłami po kolei, od widoku gwiazd przez chłód po zapach pól. Reymont używa gwarowego niekiej w znaczeniu niekiedy, co jest jednym z jego stałych chwytów językowych. Cała część czwarta jest dostępna w Wolnych Lekturach.

Co ćwiczyPo krótkim pierwszym zdaniu wchodzi długie z gwarowym niekiej, więc rytm się zmienia w połowie.

Lato, czwarta część Chłopów, wyszło w 1909 roku i zamyka cykl czterech pór roku. W tym fragmencie noc jest opisana zmysłami po kolei, od widoku gwiazd przez chłód po zapach pól. Reymont używa gwarowego niekiej w znaczeniu niekiedy, co jest jednym z jego stałych chwytów językowych. Cała część czwarta jest dostępna w Wolnych Lekturach.

Pełny tekst przeczytasz u wydawcy: domena publiczna, Wolne Lektury

Co dalej

Inne teksty

Wybierz tekst