Przejdź do treści

Proza

Faraon, siew w miesiącu Tobi

Autor: Bolesław Prus Rok: 1897 Długość: 431 znaków Trudność: łatwy Domena publiczna

Zdania prowadzą po kolei sochę, woły i siewcę, więc dobrze ćwiczą równe tempo w długim opisie.

Nadszedł miesiąc Tobi, koniec października i początek listopada. Nil opadł na wysokość półtora człowieka, co dzień odsłaniając nowe płaty czarnej, grząskiej ziemi. Gdziekolwiek ustąpiły wody, zaraz w tym miejscu ukazywała się wąska socha ciągniona przez dwa woły. Za sochą szedł nagi oracz, obok wołów poganiacz z krótkim batem, a za nim siewca, który brnąc po kostki w mule niósł w fartuchu pszenicę i rzucał ją pełnymi garściami.

Albo po prostu zacznij pisać.

Czas pisania
0
Słowa na minutę
0
Dokładność
100%

Okładka tekstu Faraon, siew w miesiącu Tobi, Bolesław Prus, 1897
Przepisany tekstFaraon, siew w miesiącu TobiBolesław Prus, 1897
Keys&Type

Prus zbudował Faraona na lekturze prac egiptologicznych i sam przeliczał egipski kalendarz na europejski. Tutaj podaje wprost, że miesiąc Tobi wypada na przełomie października i listopada, i wiąże pracę rolnika z opadaniem rzeki. Opis idzie w kolejności prac polowych, od sochy ciągnionej przez dwa woły do siewcy niosącego pszenicę w fartuchu. Cały tom pierwszy jest w Wolnych Lekturach.

Co ćwiczyZdania prowadzą po kolei sochę, woły i siewcę, więc dobrze ćwiczą równe tempo w długim opisie.

Prus zbudował Faraona na lekturze prac egiptologicznych i sam przeliczał egipski kalendarz na europejski. Tutaj podaje wprost, że miesiąc Tobi wypada na przełomie października i listopada, i wiąże pracę rolnika z opadaniem rzeki. Opis idzie w kolejności prac polowych, od sochy ciągnionej przez dwa woły do siewcy niosącego pszenicę w fartuchu. Cały tom pierwszy jest w Wolnych Lekturach.

Pełny tekst przeczytasz u wydawcy: domena publiczna, Wolne Lektury

Co dalej

Inne teksty

Wybierz tekst