Przejdź do treści

Proza

Wśród kwiatów, skwar w borze

Eliza Orzeszkowa 1898 r. 482 znaki łatwy

Cicho i skwarno. Pod błękitem płyną obłoczki kędzierzawe stadkami, pojedyńczo, lecz nie gaszą żaru słonecznego, w którym liście przybierają postawy obwisłe, kwiaty wydają się mdlejącymi, na sosny występują sznury kropel bursztynowych i pachną tak mocno, że, zda się, żywica wygnała z lasu powietrze wszystko i sama jedna do płuc przenika. Duszno. Najduszniej tam, gdzie podszycie boru z leszczyn, trzmielin, berberysów i paproci, tcze wzory rozmaite, nieprzejrzanie dalekie i gęste.

Albo po prostu zacznij pisać.

Twój rekord
Dni z rzędu
Czas pisania
0
Słowa na minutę
0
Dokładność
100%

O tym tekście

Orzeszkowa opisuje w tym obrazku las w godzinie największego upału i buduje wrażenie duszności krótkimi zdaniami. Zapach żywicy jest u niej tak mocny, że wygania z lasu powietrze. W ostatnim zdaniu autorka wymienia po kolei leszczyny, trzmieliny, berberysy i paprocie, więc podszycie boru dostaje pełną listę nazw. Cały cykl jest dostępny w Wolnych Lekturach.

Skąd wziął się ten tekstDuszność jest tu zbudowana składnią, nie słownictwem. Pierwsze zdanie ma trzy wyrazy, następne rozrastają się powoli, a między nimi stoi trzynaście przecinków, które nie pozwalają nabrać tempa. Efekt jest taki, że czytanie męczy dokładnie tak, jak męczy chodzenie w upale. Ostatnie zdanie to wyliczenie krzewów po kolei, bez spójników, i właśnie ono zamyka fragment poczuciem, że powietrza już nie ma.

Czego nie widać na pierwszy rzut okaTekst zapisuje przysłówek jako pojedyńczo, z ń, i tak stoi w wydaniu. Dziś obowiązuje pisownia bez kreski, więc to miejsce poprawia się samo pod palcami. Źródło

Co ćwiczyTrzynaście przecinków na 482 znaki, przy zaledwie czterech kropkach, więc fragment przez większość czasu nie kończy zdania, tylko je przedłuża. Dwadzieścia siedem znaków diakrytycznych rozkłada się dość równo, po siedem na ł i ą, bez skupisk, które dałyby się przewidzieć. Prawdziwą pułapką jest tu jednak jedno słowo: przysłówek zapisany w wydaniu z literą ń, którego dzisiejsza pisownia nie zna wcale. Odruch poprawiania jest silniejszy od czytania i to on generuje w tym miejscu błąd, a nie żadna trudna litera. Pierwsze zdanie ma trzy wyrazy, ostatnie osiemnaście, więc tempo trzeba zmieniać w trakcie.

Z naszego blogaPisanie bezwzrokowe: pozycja bazowa, palce i progi

Pełny tekst przeczytasz u wydawcy: Wolne Lektury

Okładka tekstu Wśród kwiatów, skwar w borze, Eliza Orzeszkowa, 1898
Reklama

Status prawny tekstu: utwór opublikowany w 1898, ponad 125 lat temu. domena publiczna, Wolne Lektury

Reklama

Inne teksty z tej kategorii