Przejdź do treści

Nauka

Sążeń, miara od rozłożonych rąk

Zygmunt Gloger 1900 r. 453 znaki średni

Sążeń. Ręce rozkrzyżowane poziomo przeciętnego mężczyzny dały pierwotnie początek miarze długości nazwanej od sięgania rękami siągiem, potem sążniem. Haur w XVII w. pisze: „Sążeń jest, kiedy człowiek obie ręce jak może najlepiej wyciągnie; taka miara bywa w górach (kopalniach); zowią ją też klafter albo łatr. Ks. Kluk mówi, iż: „sążeń kopalny ma w sobie półczwarta łokcia”. Jest to zatem sążeń, który przeniesiony do Rosyi stał się tam trzyarszynowym.

Albo po prostu zacznij pisać.

Twój rekord
Dni z rzędu
Czas pisania
0
Słowa na minutę
0
Dokładność
100%

O tym tekście

Sążeń wziął nazwę od sięgania rękami i oznaczał rozpiętość rozłożonych ramion dorosłego człowieka. Gloger cytuje siedemnastowieczny opis Haura, według którego taką miarą posługiwano się w kopalniach, gdzie nazywano ją też klaftrem. Sążeń polski dzielił się na trzy łokcie małe albo dwa łokcie wielkie, więc jedna miara pozwalała odtworzyć pozostałe. Łokcia wielkiego lud wiejski długo używał do mierzenia tkanin domowych. Hasło jest na Wikiźródłach.

Skąd wziął się ten tekstW środku hasła stoją dwa cytaty wsunięte jeden w drugi i tu zaczyna się robota: cudzysłów otwierający pada dwa razy, zamykający tylko raz. Kto pisze mechanicznie, zamknie pierwszy cytat tam, gdzie oryginał go nie zamyka. Poza tym fragment podaje trzy nazwy jednej i tej samej miary oraz liczebnik półczwarta zapisany jednym wyrazem. Nazwa państwa ma dawną postać Rosyi, przez samo y, a sążeń przeliczony jest na rosyjskie arszyny. Zaczyna się od samego hasła, od wyrazu Sążeń z kropką, więc pierwsze słowo jest tytułem, a nie częścią zdania.

Czego nie widać na pierwszy rzut okaTa jedna miara nosi w tekście trzy nazwy naraz: sążeń, klafter i łatr. Cudzysłów otwierający pojawia się dwa razy, a zamykający raz, bo drugi cytat zaczyna się, zanim skończy się pierwszy. Źródło

Co ćwiczyW tytułowym wyrazie sążeń ą i ż stoją bezpośrednio obok siebie, więc prawy Alt pracuje dwa razy pod rząd bez przerwy na zwykłą literę, a obie te litery wracają w całym fragmencie po dziesięć razy i biorą na siebie prawie połowę z czterdziestu trzech znaków diakrytycznych, które zajmują tu niecałe dwanaście procent liter. Do tego dwa dwukropki, dwa średniki i nawias, a znaki cudzysłowu drukarskiego wchodzą w ćwiczeniu jako zwykły cudzysłów prosty. Pięć zdań ma średnio blisko czternaście wyrazów, a nazwisko Haur i skrót Ks. zdania otwierają, więc w ich środku nie stoją. Wypadają tam za to nazwisko Kluk, powtórzone w cytacie Sążeń i dawna postać Rosyi, a do tego cztery wielkie litery liczby XVII. Najdłuższy wyraz, trzyarszynowym, liczy czternaście liter i jest jednym z siedmiu sięgających tu dziesięciu liter. Dwie z siedmiu kropek należą do skrótów w. oraz Ks. i żadna z nich niczego nie kończy: po pierwszej wraca mała litera, po drugiej nazwisko z wielkiej, więc wyuczony odruch nie pomaga w ani jednym z tych miejsc. Oba średniki stoją wewnątrz cytatu i dzielą cudze zdanie na trzy człony.

Z naszego blogaPisanie bezwzrokowe: pozycja bazowa, palce i progi

Pełny tekst przeczytasz u wydawcy: Wikiźródła

Dwie kobiety widziane od tyłu, jedna w białej sukni w kwiaty, druga w czarnym stroju i kapeluszu, Wpatrzone, Leon Wyczółkowski, 1885.
Wikimedia Commons
Reklama

Status prawny tekstu: autor zmarł w 1910, ochrona wygasła. domena publiczna, Wikiźródła

Reklama

Inne teksty z tej kategorii