Pierwsze polskie encyklopedie i zielniki
Piszesz klawiaturą ekranową. Dotknij tekstu, żeby ją otworzyć i zacząć.
Masz włączony Caps Lock. Litery idą wielkie, więc test liczy je jako błędy.
Albo po prostu zacznij pisać.
- Czas pisania
- 0
- Słowa na minutę
- 0
- Dokładność
- 100%
Gotowe. Tekst i Twój wynik
0 % trafionych znaków
Gdzie się najczęściej mylisz
Ciemniejsze klawisze zebrały w tym podejściu więcej błędów.
Co Cię zatrzymało
Znaki, na których palec zboczył najczęściej.
Twoje ostatnie wyniki
Słowa na minutę w ostatnich podejściach w tym języku.
Co przepisać dalej
NaukaMiary i wagi w dawnej PolsceZygmunt Gloger, 1900 r.Wyjaśnienie, czym jest miara i jakie części ciała dawały pierwsze jednostki.trudny464 znaki
NaukaSążeń, miara od rozłożonych rąkZygmunt Gloger, 1900 r.Hasło o sążniu, mierze wziętej z rozkrzyżowanych rąk, zwanej w kopalniach klaftrem.średni453 znaki
Gloger przytacza pogląd Chmielowskiego, że w piętnastym i szesnastym wieku rolę wydawnictw encyklopedycznych spełniały w Polsce zielniki, zwane herbarzami. Zawierały one wskazówki praktyczne, ale też opowieści o zwierzętach i roślinach, dziś czytane jako ciekawostki. Gloger uzupełnia ten pogląd, wskazując, że rękopiśmienne słowniczki tematyczne krążyły w Europie już dwa wieki wcześniej. Sama Encyklopedia staropolska ma układ alfabetyczny i bogaty materiał ilustracyjny. Hasło jest na Wikiźródłach.
Skąd wziął się ten tekstWchodzi się tu w połowie cudzego zdania: pierwsza część należy do przytaczanego Chmielowskiego i kończy się cudzysłowem zamykającym, do którego nigdzie wcześniej nie ma pary. Dopiero druga część jest głosem Glogera i odnosi się do poprzedniej. Nazwy pospolite stoją w niej wielką literą, Zielnikami oraz Herbarzami, bo tak zapisywano wtedy tytuły gatunków ksiąg. Do tego dwie liczby rzymskie obok siebie, z których druga ciągnie za sobą końcówkę odmiany dopisaną po łączniku. Zdanie Glogera stoi na przeciwstawieniu: pogląd jest słusznym, nie jest jednak wyczerpującym, a oba orzeczniki mają narzędnik zamiast dzisiejszego mianownika.
Czego nie widać na pierwszy rzut okaW zapisie XVI-em końcówka odmiany jest dopisana do liczby rzymskiej po łączniku, a stojące obok XV zostaje bez niej. Cudzysłów zamykający nie ma tu pary, bo cytat zaczyna się przed pierwszym znakiem fragmentu. Źródło
Co ćwiczyDziesięć wielkich liter na 46 wyrazów, z czego osiem wpada w środek zdania. Pięć z nich to wcale nie nazwy własne, tylko liczby rzymskie XV i XVI, składane z wielkich X, V oraz I, więc Shift trzyma się przez kilka znaków z rzędu, a zaraz po nim idzie mała litera po łączniku. Znaków diakrytycznych jest za to tylko czternaście na 347 znaków, poniżej pięciu procent, i prawie wszystkie siedzą w wyrazach długich, a takich z dziesięcioma literami i więcej jest tu trzynaście. Ortografia dokłada swoje: zadawalano pisze się przez a, dziś napisalibyśmy to inaczej, a poprawiacz w głowie działa szybciej niż oko. Kropka pada dwa razy na 46 wyrazów, przecinek pięć, więc odcinki między jednym a drugim znakiem są długie.
Z naszego blogaPisanie bezwzrokowe: pozycja bazowa, palce i progi
Status prawny tekstu: autor zmarł w 1910, ochrona wygasła. domena publiczna, Wikiźródła
Inne teksty z tej kategorii
NaukaMiary i wagi w dawnej PolsceZygmunt Gloger, 1900 r.Wyjaśnienie, czym jest miara i jakie części ciała dawały pierwsze jednostki.trudny464 znaki
NaukaSążeń, miara od rozłożonych rąkZygmunt Gloger, 1900 r.Hasło o sążniu, mierze wziętej z rozkrzyżowanych rąk, zwanej w kopalniach klaftrem.średni453 znaki